Taki jest zamiar Danii, która zamierza wybudować mur na granicy z Niemcami, aby uniemożliwić przedostawanie się na jej terytorium dzików przenoszących pomór świń.
Wiadomo, że pomoru świń nie da się zwalczyć żadną szczepionką, dlatego też, jak donoszą liczne europejskie gazety, Dania zamierza chronić swoje fermy trzody chlewnej, które są bardzo narażone na zakażenie, stosując unikalne rozwiązanie.
Pomysł polega na wybudowaniu muru wzdłuż całej granicy z Niemcami, muru o długości 70 kilometrów, co wiązałoby się z ogromnymi kosztami, ale krajowa produkcja trzody chlewnej jest warta 4,5 miliarda euro, a w Danii mówią, że nie możemy się nad tym zbytnio zastanawiać.
Wydaje się, że epidemia ma pochodzenie afrykańskie – zaczęła się w Kenii – i w ciągu ostatnich 10 lat rozprzestrzeniła się na różne kraje europejskie, najpierw do Gruzji, Armenii, Azerbejdżanu, Rosji, Ukrainy i Białorusi, a następnie na Łotwę, do Estonii, Litwy, Polski i na koniec do Niemiec.
Dania uważa, że sytuacja jest dla niej bardzo niebezpieczna i zamierza interweniować.
Nawet kontrole stanu zdrowia przeprowadzane na przestrzeni lat w niektórych krajach najwyraźniej nie przyniosły uspokajających wyników.
_______________________________






















